Męska depilacja intymna – przyczyny i przeszkody
wtorek, Styczeń 26th, 2010Brak badań – pozostają domysły
Męska depilacja intymna wciąż budzi wiele kontrowersji i wywołuje mieszane uczucia. Zwłaszcza wśród kobiet. Co jednak myślą o niej sami mężczyźni? To dość złożony problem, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę charakter problemu, jak i ciągle zmieniające się poglądy. To co stanowiło dość powszechne mniemanie jeszcze dwa lata temu, dziś może być już nieaktualne.
Jak dotąd męska depilacja intymna nie doczekała się specjalnych badań socjologicznych. Musimy więc polegać na wyrywkowych wypowiedziach i niepewnych danych.
Z tego powodu, wszystko co zostanie tu opisane trzeba traktować z pewnym dystansem i założeniem, że może zawierać poważne błędy. Uczciwie podchodząc do rzeczy, autor przyznaje, że nie jest wolny od subiektywizmu, a jego wypowiedzi są naznaczone osobistym doświadczeniem i poglądami. Proszę więc Czytelników o daleko posuniętą wyrozumiałość.
Te nieszczęsne filmy…
Do niedawna pojęcie męska depilacja intymna praktycznie nie istniało. Wielu panów wypowiadało się pozytywnie na temat takiej depilacji u kobiet, sami jednak nie kwapili się do podobnych zabiegów. Na ten temat snuto nawet domysły natury psychologicznej. Onegdaj taka depilacja była nie do pomyślenia także u pań. Potem wszystko się zmieniło. Nie da się ukryć, że pewną rolę odegrała w tym pornografia. Mężczyźni chcą zobaczyć więcej, gdyż są wzrokowcami. Tak więc aktorki filmów niskobudżetowych były pierwszymi, które na większą skalę poddały się depilacji intymnej. Niedługo potem pojawiła się w tych filmach także męska depilacja intymna. Dzięki temu penis wyglądał na większy i… zdaje się o to chodziło.
W pewnym momencie odkryto, że taka depilacja dobrze służy higienie, ale skojarzenie z pornografią nadal pokutowało i powstrzymywało kobiety przed tego typu zabiegami. Wreszcie tama runęła i sporo pań zdecydowało się na depilację brazylijską. Dziś zarówno liczba zwolenniczek, jaki przeciwniczek dzieli się mniej więcej po połowie. Są kobiety, które bardzo sobie chwalą taką depilację oraz takie, które jej sobie nie wyobrażają we własnym wykonaniu.
Od jakiegoś czasu widać, że upada kolejny mur i oto męska depilacja intymna także staje się faktem. Jest coraz bardziej powszechna. Co na to wpłynęło?
Pozornie nieistotny związek
Czas na wniosek dość zaskakujący. Od wielu lat popularne stały się w naszym kraju siłownie. Tylko pozornie męska depilacja intymna nie ma z tym nic wspólnego. Praca nad własną sylwetką to także prezentacja osiągnięć. By dobrze uwidocznić wypracowane mięśnie brzucha, a zwłaszcza ich dolne partie, należy zakładać dość skąpe spodenki. W tym wypadku męska depilacja intymna jest nieodzowna. Widać to zwłaszcza w trakcie zawodów kulturystycznych, które jak na razie są mniej u nas popularne, a w każdym razie nie lansują ich media. Każdy zawodnik poddaje się dokładnej depilacji ciała, a męska depilacja intymna jest częścią tego zabiegu. W przeciwnym razie wystające włosy mogłyby wyglądać raczej dość komicznie.
Do tego obrazka wystarczy dodać nasze współczesne plaże, na których każdy chce się zaprezentować jak najlepiej….
Do niedawna – temat tabu
Jeśli interesuje nas męska depilacja intymna i wszystko co z nią związane, to już do końca musimy wyzbyć się pruderii i wspomnieć o jeszcze jednym aspekcie całej sprawy. Chodzi mianowicie o seks oralny. To także coś co do niedawna było tematem tabu, a dziś stało się praktyką normalną i stosunkowo powszechną. W tej sytuacji męska depilacja intymna jest zalecana zarówno ze względów higienicznych, jak i bardzo praktycznych.
Wiele kobiet, które już przekonały się do tej praktyki, stwierdza, że tym co im przeszkadza są właśnie włosy. Przypuszczam, że każdy domyśla się o co chodzi, więc nie będziemy zagłębiali się w szczegóły.
Ach, ci prawdziwi mężczyźni
Pozostaje jeszcze jedna sprawa do wyjaśnienia. Mimo coraz większej popularności, dla wielu panów męska depilacja intymna nie przedstawia się wcale tak atrakcyjnie. Mamy tu do czynienia z pewnym oporem psychicznym. Brak włosów w miejscach intymnych jest w tym wypadku kojarzony z niedojrzałością, z czymś zbyt dziecinnym. Dlatego nie decydują się na ten zabieg.
Pomijając już daleko idące analizy psychologiczne, nie możemy także zapominać o zwykłym wstydzie. Już dawno dowiedziono, że to wlanie mężczyźni wstydzą się o wiele bardziej niż kobiety. Może to wywołać zdziwienie wśród niektórych Czytelników, ale taka jest prawda. Zwykle się do tego nie przyznają, ale być może właśnie to stanowi przyczynę, iż męska depilacja intymna tak wolno się rozpowszechnia.
Coraz bardziej skłaniamy się ku daleko idącej higienie osobistej. W pewnym sensie pragniemy dojść w tej dziedzinie do perfekcji. Nie zdziwi mnie, jeśli za kilka lat wszyscy będą pisali i mówili, że nie wyobrażają sobie czasów, gdy męska depilacja intymna nie była czymś powszechnym.
4,80_S