Szukamy redaktorów
Chcesz się podzielić informacjami na temat depilacji? Zapraszamy do redagowania tekstów na naszego bloga.

Więcej informacji po nawiązaniu kontaktu.
A może depilacja
Kosmetyki Revitol
Najlepsze depilatory
Ranking depilatorów

Archive for the ‘Sposoby depilacji’ Category

Depilacja woskiem a depilator

środa, Maj 12th, 2010

W pogoni za idealnym ciałem, szukamy sposobów, by pozbyć się niechcianego owłosienia, które nie tylko ujmuje uroku (szczególnie kobietom), ale i utrudnia higienę. Usuwanie włosków nie jest trudne, bowiem do dyspozycji mamy mnóstwo sposobów. Wydaje się jednak, że depilacja woskiem jest najczęściej stosowaną metodą. Warto porównać ją z usuwaniem włosków za pomocą depilatora, by przekonać się, który sposób jest lepszy.

Co trzeba wiedzieć o depilacji woskiem

Depilacja woskiem to sposób usuwania zbędnego owłosienia z każdego fragmentu ciała. Za pomocą tego preparatu można wyrywać włoski z nóg, pach, pleców czy nawet delikatnych okolic bikini. Trzeba jednak liczyć się z tym, że depilacja woskiem jest bolesna, aczkolwiek umożliwia uzyskanie gładkiej skóry przez kilkanaście dni. Do dyspozycji mamy depilację woskiem kremowym bądź woskiem twardym. Zabieg można wykonać w salonie kosmetycznym, bądź też samodzielnie – w domu.

Przed nałożeniem wosku należy skórę odpowiednio przygotować. Musi być ona dokładnie oczyszczona, osuszona i odtłuszczona (za pomocą zasypki kosmetycznej bądź talku). Następnie należy  wosk rozpuścić. Można do tego celu użyć kąpieli wodnej, bądź też zakupić specjalny aparat – woskownicę, które zaletą jest utrzymywanie stałej temperatury wosku. Gdy wosk jest już półpłynny, należy nałożyć go na miejsce które chcemy wydepilować. Należy przy tym pamiętać, że depilację miejsc intymnych lepiej przeprowadzać małymi fragmentami. Wosk kremowy można nakładać za pomocą specjalnego aplikatora albo też plastikowej szpatułki. Wosk twardy tylko za pomocą szpatułki. W przypadku depilacji woskiem kremowym po nałożeniu preparatu musimy przykleić dodatkowe paski z materiału, by móc oderwać specyfik wraz z włoskami. W przypadku wosku twardego, nie jest to konieczne bowiem wosk zrywa się jednym płatem. Warto również pamiętać, że preparat należy nakładać w kierunku wzrostu włosa. Wosk odrywa się natomiast w kierunku przeciwnym. Ruch zrywania  powinien być energetyczny i przebiegać blisko skóry. Podnoszenie pasków pod kątem prostym do powierzchni skóry, może powodować urywanie włosków tuż nad powierzchnią. Wówczas efekty depilacji będą mizerne – włoski odrosną bardzo szybko i może pojawić się problem ich wrastania. Resztki wosku należy usunąć za pomocą oliwki kosmetycznej.

Po depilacji woskiem skóra jest podrażniona i zaczerwieniona, aczkolwiek jest to „objaw” naturalny. Czasami mogą pojawić się charakterystyczne czerwone krostki, które jednak szybko znikają. By nieco złagodzić podrażnienia, warto posmarować skórę kosmetykami o działaniu kojącym. By odsunąć w czasie datę kolejnej depilacji, warto zastosować specyfiki zawierające substancje opóźniające odrastanie owłosienia.

Elektryczna depilacja depilatorem

Usuwanie włosków depilatorem nie przysparza tyle problemów, co depilacja woskiem. Przede wszystkim omija nas problem przygotowania preparatu. Bowiem depilatory to specjalne aparaty, które wyposażone są w obrotową głowicę z pęsetami, które wyrywają włoski wraz z cebulkami.

Nowoczesne depilatory zaopatrzone są najczęściej w różnego rodzaju nasadki, których celem jest łagodzenie dyskomfortu związanego z depilacją. Trzeba bowiem wiedzieć, że i usuwanie włosków depilatorami jest bolesne. Można więc wyróżnić nasadki masujące i nasadki chłodzące.

Depilatory można stosować do depilacji różnych części ciała. Najczęściej jednak używane są do usuwania włosów z nóg. Niektóre panie decydują się na depilację miejsc intymnych czy pach, aczkolwiek może się to wiązać ze znacznie większym bólem.

Obsługa depilatorów nie jest skomplikowana. Wystarczy włączyć urządzenie do źródła prądu i usuwać włoski. Depilator należy wodzić po skórze w taki sposób, by usunąć włoski – w kierunku przeciwnym do kierunku ich wzrostu.

Niestety i w tym przypadku depilacja depilatorem może wiązać się z problemem wrastania włosków. Z tego też powodu przed przystąpieniem do zabiegu, warto wykonać peeling, który złuszczy naskórek, a więc „odsłoni” włoski.

Warto również dodać, że depilatory są w stanie usunąć włoski o określonej długości. Owłosienie nie może być zbyt długie ani za krótkie. Jeżeli włoski są długie, wówczas pęsety tylko skrócą włoski – utną je przy powierzchni skóry co spowoduje, że depilacja nie będzie długotrwała. Natomiast włoski zbyt krótkie nie zostaną „złapane”.

Podsumowanie

Czas zatem na podsumowanie. Zarówno jedna, jak i druga metoda depilacji ma swoje wady i zalety. Za wyborem depilatorów przemawia stosunkowo niska cena (dodajmy sumaryczna, a nie jednostkowa). Ponadto usuwanie włosków za pomocą aparatu nie przysparza wielu problemów. Depilatory są bowiem łatwe w obsłudze. Natomiast depilacja woskiem, choć wymaga znacznej wprawy i sporych przygotowań, może okazać się znacznie skuteczniejsza. Warto dodać, że zarówno depilatory jak i wosk są w stanie zapewnić gładkość ciała przez kilkanaście dni, bowiem włoski usuwane są wraz z cebulkami. Ponadto pierwszy, jak i drugi sposób usuwania włosków wiąże się z problemem wrastania włosków oraz stanami zapalnymi mieszków włosowych.

5,0 k

Trwała depilacja nóg – jak to zrobić?

środa, Maj 12th, 2010

Trwała depilacja nóg to marzenie wielu kobiet. Wreszcie koniec z ciągłym, uciążliwym goleniem, z nogami pozacinanymi maszynką i szybko odrastającymi włoskami. Ty też dołącz do grona kobiet z zawsze idealnie gładkimi nogami. Jak to zrobić? Poznaj najlepsze metody trwałej depilacji.

Depilacja woskiem czy pastą cukrową?

W wielu gabinetach kosmetycznych oferowana jest depilacja woskiem i depilacja pastą cukrową. Co różni te metody? Wiele jest między nimi podobieństw, działają na podobnej zasadzie. Włoski są wyrywane wraz z cebulkami, wiec efekty utrzymują się około sześciu tygodni. W przypadku wosku wyrywanie następuje w kierunku przeciwnym do tego, jak rosną włosy. Przy paście cukrowej kierunek ten jest zgodny. Pasta cukrowa jest starą metodą arabską, ale zyskała ogromną popularność w Europie. Uchodzi za łagodniejszą i mniej bolesną niż wosk. Nie zmienia to jednak faktu, że obie te metody nie należą do najprzyjemniejszych. Warto też pamiętać, że nie są to metody dla osób z delikatną i wrażliwą skórą. Ta forma depilacji może też pogłębiać problem z pękającymi naczyniami krwionośnymi i będzie powstawało więcej szpecących pajączków. Depilację woskiem i pastą cukrową możemy przeprowadzić w domu, szczególnie, jeśli zależy nam na zaoszczędzeniu pieniędzy. Pastę cukrową możemy nawet przygotować samodzielnie – w Internecie znajdziemy przepisy, jak to zrobić.

Depilacja laserowa – najskuteczniejsza metoda pozbycia się zbędnego owłosienia

Depilacja laserowa jest właściwie jedyną – poza elektrolizą – całkowicie trwała metodą usuwania zbędnego owłosienia z całego ciała. Do niedawna można było z niej skorzystać jedynie w klinikach medycyny estetycznej i renomowanych gabinetach estetycznych. Teraz możesz kupić zestaw do domowej depilacji laserowej, który skutecznością dorównuje zabiegowi w gabinecie. Cena to kilkaset złotych za najtańszy model lub mniej niż dwa tysiące za najdroższy. Różnią się one jedynie tempem działania, bo ich skuteczność jest tak samo wysoka. Takie urządzenia jak Rio Laser Hair Remover cieszą się ogromnym uznaniem na rynku brytyjskim. Teraz do milionów zadowolonych klientów i klientek mogą dołączyć także Polacy. Urządzenia są całkowicie bezpieczne, mogą z nich korzystać zarówno kobiety jak i mężczyźni, a depilacja laserowa jest coraz powszechniejsza.

Depilatory – wady i zalety tej metody

Używanie depilatorów jest bardzo rozpowszechnione wśród polskich kobiet. W dużej mierze zawdzięczamy to zakrojonej na szeroką skalę kampanii reklamowej. Dziesięć lat temu używanie depilatora było synonimem nowoczesności. Jednak nie ukrywajmy, że ta metoda jest po prostu praktyczna i ma wiele zalet. Przede wszystkim pozwala na pozbycie się zbędnego owłosienia na dość długi czas. W zależności od indywidualnych cech, włoski odrastają po trzech tygodniach lub nawet po sześciu. Wydepilowanie nóg mechanicznym depilatorem jest przy odrobinie wprawy dosyć szybkie. Poza tym jest to jedna z tańszych metod depilacji. Dobry i nowoczesny depilator kupimy za nie więcej niż czterysta złotych i będzie nam służył przez długie lata. Warto też podkreślić, że nowoczesne modele depilatorów znacznie różnią się od urządzeń, jakie były dostępne na rynku jeszcze kilka lat temu. Przede wszystkim depilują znacznie skuteczniej, precyzyjnie namierzając i chwytając drobne i krótkie włoski. Poza tym producenci starają się minimalizować ból towarzyszący używaniu depilatora. Niektóre depilatory są wyposażone w nasadki chłodzące lub masujące, co ma złagodzić dolegliwości. Teraz przejdźmy do wad tej metody depilacji. Przede wszystkim przed ponownym użyciem depilatora musimy zaczekać, aż włoski osiągną wymaganą długość. Nie możemy wiec stale mieć idealnie gładkich nóg. Po depilacji często pojawiają się podrażnienia, mające postać czerwonych kropeczek na skórze. Zdarza się, że występuję tez problem z wrastaniem włosków oraz z zapaleniem mieszka włosowego. Depilator – poza najdroższymi modelami – nie nadaje się tez do usuwania owłosienia z delikatnych części ciała. Świetnie sprawdza się natomiast jako metoda depilacji nóg.

4k

Depilacja intymna, czyli jak zmniejszyć poziom bólu

wtorek, Maj 11th, 2010

Poziom bólu i determinacji

Nie ma w tym nic dziwnego, że wielu paniom depilacja kojarzy się wciąż głównie z bólem. Podobno do bólu można się przyzwyczaić, ale nawet przyzwyczajenie ma swoje określone granice. Pół biedy, gdy ma to być depilacja nóg lub pach. Ból jest do wytrzymania niezależnie od zastosowanej metody. Inaczej wszystko wygląda, gdy w grę wchodzi depilacja okolic bikini lub wprost – depilacja brazylijska.

Tu w zasadzie nie trzeba niczego wyjaśniać. Im bardziej depilacja zbliża się do delikatniejszych miejsc, tym poziom bólu większy. Łatwiej także o podrażnienia. Być może dlatego ciągle jeszcze wielu paniom depilacja miejsc intymnych kojarzy się ze skrajną postacią masochizmu i po prostu z niej rezygnują. Nie chodzi w tym wypadku o osobiste preferencje estetyczne lub higieniczne, lecz zwykły lęk przed bólem. Trudno się temu dziwić.

Depilacja woskiem w takim miejscu raczej budzi dreszcz przerażenia, choć zdarzają się kobiety na tyle zdeterminowane, że stosują właśnie tę metodę. Podobno panie są o wiele bardziej odporne na ból. W odniesieniu do omawianego tematu wydaje się to bardzo wiarygodne. Nie oznacza to jednak, że depilacja miejsc intymnych musi wyglądać aż tak drastycznie. Za chwilę spróbujemy zapoznać się z najlepszą obecnie metodą, która znacznie obniża poziom bólu.

Depilacja golarką?

Część kobiet, dla których depilacja woskiem w owych newralgicznych punktach wydaje się nazbyt trudna, a nie chcą z niej całkowicie rezygnować, sięga po golarki. Mówiąc dość oględnie nie jest to pomysł zbyt dobry. Po pierwsze dlatego, że golarka powoduje podrażnienia skóry i mikrouszkodzenia, które objawiają się zwykle dopiero następnego dnia. Swędzenie i krostki to właśnie przejaw takich uszkodzeń.

Ostatecznie depilacja golarką przynosi efekty wprost odwrotne od zamierzonych. Włosy stają się twardsze i szybciej odrastają. Wprawdzie wszystkie kosmetyczki zapewniają, że szybkość odrastania włosów nie ma nic wspólnego z częstotliwością ich obcinania lub golenia, jednak nie jest to do końca prawdą. Wystarczy porównać szybkość odrastania po zastosowaniu różnych metod, by się o tym przekonać. Wyznacznikiem nie musi być tylko depilacja. Mężczyźni używający golarek do twarzy wiedzą, że im częściej przeprowadzają ten zabieg, tym szybciej odrasta im zarost. Paradoksalnie, im lepsza golarka, tym częściej trzeba jej używać!

Część pań, które próbowało golarek ostatecznie zarzuca je, jak również całkowicie zniechęca się do depilacji okolic bikini. To również nie powinno budzić zdziwienia.

Czyżby wojna płci?

Wydawałoby się, że depilacja intymna jest raczej na straconej pozycji. Jest to zabieg przeznaczony tylko dla kobiet bardzo zdeterminowanych. Jednak co może dziwić już nie tylko panie interesuje tego typu depilacja, lecz dołączają do nich niektórzy panowie. Czyżby chodziło o potwierdzenie swojej męskości i odporności na ból? Może mamy do czynienia ze swoistym współzawodnictwem płci? Nic z tych rzeczy! Mogę zapewnić, że depilacja intymna nie ma nic wspólnego z wojną płci i sprawdzaniem osobistego progu bólu. Wcale nie musi to tak wyglądać.

Proste i skuteczne rozwiązanie problemu

Nie jest wcale żadną tajemnicą, że aby depilacja intymna przebiegła pomyślnie i ze względnie niewielkim dyskomfortem, wystarczy użyć odpowiedniego kremu. Bardzo dobrze w tej roli sprawdza się Revitol Hair Removal Cream. Warto o nim napisać, gdyż w porównaniu z woskiem lub golarką to prawdziwa atrakcja kosmetyczna. Oszczędza czas no i nie przeraża wszelkimi możliwymi konsekwencjami. Jego dodatkowym atutem jest to, iż producent dołożył wszelkich starań, by krem nie powodował uczuleń. Jest to wyśmienity sposób dla osób cierpiących na alergię lub mających szczególnie wrażliwą skórę.

Depilacja przebiega w bardzo prosty sposób. Revitol Hair Removal Cream nakładamy na określone miejsce ciała, ale staramy się go nie rozcierać. Teraz wystarczy poczekać kilka minut. Najlepiej ok 8-10, lecz nie dłużej. Następnie nakłada się papierowy ręcznik i energicznie zrywa zaschnięty krem wraz z włosami. Poziom bólu? Stosunkowo niewielki.

Efekt trwałości jest już sprawą dość indywidualną. Zwykle depilacja kremem Revitol Hair Removal Cream daje efekt kilkutygodniowy. Odrastanie włosów zależy od wrodzonych predyspozycji, aktywności hormonalnej, a nawet stosowanej diety. Pewną rolę odgrywają tu także tabletki antykoncepcyjne. Zwykle przy ich stosowaniu depilacja nie musi być przeprowadzana aż tak często, ale to także zależy od reakcji organizmu i poziomu tolerancji na dany preparat.

To właśnie tego typu kremy sprawiły, że mimo początkowych trudności depilacja miejsc intymnych staje się coraz bardziej popularna. Już samo to świadczy o ich skuteczności.

4,67_S

Jak rozpowszechniła się współczesna depilacja

wtorek, Maj 11th, 2010

Nowe sukienki

Współczesna depilacja ma już dość długą historię. Na początku pojawiła się w Stanach Zjednoczonych, gdzie odrodziła się samoistnie. Trudno bowiem doszukiwać się bezpośredniego związku ze starożytnymi kulturami, w których już przed wiekami depilacja była praktykowana. Wtedy dotyczyła tylko wyższych klas i kast społecznych, ale w dwudziestym wieku dotarła do wszystkich kobiet niezależnie od statusu majątkowego i społecznego.

Tym co może dziwić jest fakt, iż depilacja rozwinęła się jednocześnie z ruchem feministycznym, który patrzył na nią dość niechętnym okiem. Co bardziej radykalne odłamy odrzucały noszenie biustonoszy, a tu jeszcze coś takiego jak depilacja! To rozdwojenie szybko minęło. Dziś nawet dla zagorzałej feministki depilacja jest czymś normalnym i powszechnym.

Pojawiająca się w latach czterdziestych depilacja było wprost powiązana z upowszechnieniem się sukienek bez rękawów. Z tego powodu na samym początku depilowano głównie pachy. Z czasem sukienki stały się też znacznie krótsze, co sprawiło, iż upowszechniła się za oceanem depilacja nóg.

Powroty z wojny

Można się zagnębiać w ówczesne przemiany kulturowe, jakim ulegało amerykańskie społeczeństwo, ale trudno uchwycić wszystkie wątki i nici, których jedynie małą częścią była depilacja. Kino stało się popularne, ale też w domach pojawiły się pierwsze telewizory. Wracali z wojny żołnierze, a jak wiadomo takie powroty zawsze sprzyjają przemianom społecznym. Fakt, że do rewolucji seksualnej było jeszcze daleko, ale można zaryzykować stwierdzenie, że depilacja była znakiem samodzielności kobiet, które musiały radzić sobie w kraju, gdy mężczyźni walczyli po drugiej stronie wielkiej kałuży. Być może właśnie dlatego depilacja nie wywoływała aż takich sprzeciwów ze strony feministek, jak można by oczekiwać.

Co ciekawe nie inaczej jest dzisiaj. To nie owłosione nogi, ale dokładnie przeprowadzona depilacja jest oznaką niezależnej kobiety sukcesu. Nikt sobie inaczej nie wyobraża pani prezes, czy pani dyrektor.

Zakazy i Brigitte Bardot

Tymczasem nastają lata pięćdziesiąte i na ekrany powoli wchodzą gwiazdy francuskiego kina. Bo to właśnie we Francji dokonał się przełom. Nim do niego doszło był wielki skandal, jaki powstał w wyniku pojawienia się w Europie bikini. Włochy, Hiszpania i Portugalia zabroniły prawnie noszenia kobietom bikini. Wtedy na ekranach kin pojawia się Brigitte Bardodot. Zaryzykujemy stwierdzenie, że jej zawdzięcza we Francji swoją popularność zarówno bikini, jak i depilacja.

Później jednak wszystko nieco przystopowało. jeszcze w filmach z lat siedemdziesiątych, a nawet osiemdziesiątych widać u aktorek owłosienie pod pachami. Wprawdzie nie dotyczy to aktorek francuskich, ale w innych krajach depilacja jest ciągle sprawą marginesową.

Zburzymy mur berliński i… wydepilujemy nogi

Coś się stało w latach dziewięćdziesiątych. Nie należy posuwać się za daleko w historiozoficznych generalizacjach i twierdzić, że depilacja była wprost powiązana ze zmianami ustrojowymi w tej części Europy. Czy jednak na pewno nie ma tu żadnego związku? Można uznać, że zbieżność czasowa jest przypadkowa. Chyba jednak wszyscy chcieliśmy wierzyć w nowy lepszy świat. Upodobnić się do aktorów i aktorek z amerykańskich tasiemców, które nagle zaczęły zalewać nasze programy telewizyjne. Tam zaś jak wiadomo, już od dawna depilacja znalazła swoje stałe miejsce.

Wtedy chcieliśmy się cieszyć życiem, rozczarowania miały nadejść dużo później. Jednym ze znaków i niemal symboli tego nowego świata, w który wchodziliśmy, była właśnie depilacja. Nagle zaczęły wyrastać u nas salony kosmetyczne i na miejsce starych i dość nieciekawych, pojawiły się nowoczesne drogerie z bogatą ofertą.

Od nowości do normalności

Początkowo widziano na ekranach aktorki, ale chyba nie do końca rozumiano na czym polega depilacja. Męskie golarki znalazły się w rękach zdesperowanych kobiet, które pragnęły teraz wyglądać bardziej atrakcyjnie. Tak samo jak zachodnie aktorki. Golarki nie były jednak zbyt dobrym pomysłem i raczej rozczarowywały. Lecz depilacja zaczęła już także interesować prasę kobiecą. Tam publikowano o niej pierwsze artykuły. Tam przybliżano nowoczesne metody. Szybko też rozszerzyła się oferta handlowa.

Teraz depilacja jest nie tylko powszechna, ale i można wykonywać ją przynajmniej na kilkanaście sposobów. W tym wszystkie czasem trudno się odnaleźć i wybrać najlepszą metodę dla siebie. Na półkach w sklepach leżą elektryczne depilatory. W domach i salonach kosmetycznych przeprowadzana jest depilacja woskiem i pastą cukrową. Plastry woskowe i pasta to stały asortyment sklepów z kosmetykami, a nawet aptek. Jest też depilacja laserowa, a opończ tego elektroliza i termoliza. Każda kobieta znajdzie coś dla siebie.
4,70_S

Depilacja intymna, czyli kłopotliwa sprawa

niedziela, Maj 9th, 2010

„Jak to zrobić?”

Zapewne depilacja okolic intymnych ciągle jeszcze budzi sporo kontrowersji. Nie są to kontrowersje dotyczące słuszności przeprowadzania takiego zabiegu, lecz raczej sposobu jego przeprowadzenia. Czyli nie tyle „czy”, ale raczej „jak”. To „jak” jest na tyle deprymujące, że sporo osób zarzuca cały pomysł i rezygnuje z depilacji okolic intymnych.

Od razu trzeba też wyjaśnić jedną ważną rzecz. Dziś pod hasłem „depilacja miejsc intymnych” nie należy już rozumieć tylko i wyłącznie zabiegu dla kobiet. Kwestia ta dotyczy i interesuje także pewną grupę mężczyzn. Można także łatwo zgadnąć, że w przypadku panów depilacja intymna będzie stanowiła problem jeszcze bardziej złożony. Biorąc pod uwagę różnice w budowie, mężczyźni natrafiają na nie lada wyzwanie.

Nim spróbujemy się zastanowić czym różni się w tym wypadku depilacja u mężczyzn od tej u kobiet, zastanówmy się ogólnie nad dostępnymi metodami i ich przydatnością w tym wypadku. Wprawdzie takich metod jest niemało, lecz nie tylko różnią się one skutecznością, lecz co bardziej istotne w omawianej sprawie, nie wszystkie mogą być przeprowadzane w miejscach intymnych.

Ten straszny pierwszy raz

Jak wiadomo depilacja mimo wszystko pozostaje domeną kobiet. To one przetestowały na sobie dostępne metody i każda ma wyrobione zdanie na ich temat, co jednak nie znaczy, że zdania te są zgodne. Nie inaczej jest z depilacją intymną.

Jest stosunkowo nowa w naszym kręgu kulturowym, o wiele dłuższą historię nowoczesną ma depilacja nóg i pach. Szybko też okazało się, że to co sprawdza się na nogach niekoniecznie musi sprawdzać w miejscach intymnych. Dla nieomal każdej kobiety pierwsza depilacja jest przeżyciem dość trudnym, a już pierwsza depilacja intymna to po prostu koszmar. Chyba nie ma nikogo, kto ten pierwszy raz wspomniałby dobrze i od razu trafił na właściwą metodę.

Dobrze jeśli w takim wypadku nie dojdzie do jakichś skaleczeń lub silnych podrażnień skóry. To sprawia, że depilacja intymna nie jest aż tak popularna, jak teoretycznie mogłaby być. Czasem kończy się na jednym razie, albo na wizycie u kosmetyczki. Nie da się ukryć, że w salonie będzie bezpieczniej. Byłoby dobrze pierwsze tego typu zabiegi pozostawić kosmetyczne, a dopiero po okresie przyzwyczajenia wykonywać je w domu. Przy okazji można zobaczyć, w jaki sposób profesjonalistka podchodzi do rzeczy, a także co nieco podpytać ją o szczegóły.

Kłopoty w salonach kosmetycznych

Istnieje jednak pewna przeszkoda, która może w pewnych sytuacjach wydać się nie do przebycia. To już nie zwykła depilacja nóg, lecz jak sama nazwa wskazuje rzecz dość intymna. Dla niektórych osób, a jest ich ostatecznie niemało, będzie się wiązała ze wstydem i zażenowaniem. Tę przeszkodę muszą pokonać panie, bo panowie spotkają się z jeszcze jednym problemem. O ile depilacja dla kobiet jest w polskich salonach kosmetycznych traktowana już dość normalnie, o tyle męska depilacja intymna może wydać się podejrzana i po prostu kosmetyczka odmówi jej przeprowadzenia.

Można usłyszeć lub przeczytać w internecie opowiadania zdeterminowanych mężczyzn krążących od salonu do salonu. Na pytanie o taki zabieg spotykali się z dużą podejrzliwością i zwykle ich odprawiano. Jedynie w kilku bodajże krajowych salonach jest robiona taka depilacja. Trudno sobie wyobrazić, by w celu jej przeprowadzenia jechać specjalnie na drugi koniec Polski!

Z tych właśnie powodów większość osób woli przeforsowywać domowe próby na własną rękę.

Powrót do kwestii… „jak”

I tak oto wracamy do kluczowego pytania „jak”. Jednym z lepszych rozwiązań jest depilacja laserowa. Ma ona jednak swoją cenę, chyba, że zaopatrzymy się w urządzenie do domowego użytku. Jeśli tak, to najlepiej nauczyć się z niego korzystać na innych partiach ciała.

Najgorszym, a często niestety wybieranym rozwiązaniem, są golarki i żyletki. Nie tylko, że taka depilacja jest po prostu niebezpieczna, to jeszcze jest dość nieskuteczna. Istnieje teoria, że po goleniu włosy wcale nie odrastają szybciej. Praktyka pokazuje co innego. Jeśli więc depilacja to zdecydowanie nie przyrządami do golenia.

Pewna liczba pań preferuje wosk. Jednak w tym wypadku wydaje się to nazbyt bolesne. Jeszcze trudniej z racji wspomnianych różnic w budowie, wyobrazić sobie, by mogła tym sposobem być przeprowadzana męska depilacja intymna. Stanowczo odradzam takich eksperymentów.

Mogę za to poinformować, że po latach dość nieudanych prób pojawiły się nareszcie na rynku bardzo dobre kremy do depilacji. To najlepszy sposób. Najmniej bolesny i najbezpieczniejszy. Trzeba tylko zrezygnować ze starszych lub z tych tanich kremów o dość nieciekawym składzie. Należy wybrać dobry antyuczuleniowy produkt, a na pewno depilacja intymna stanie się o wiele prostsza.

Na koniec kilka słów o różnicach. Panowie muszą mieć świadomość, że w ich przypadku taka depilacja będzie trwała dłużej. W niektórych miejscach nie pomoże nic i trzeba sobie delikatnie pomóc nożyczkami. Najlepiej też robić wszystko w nieco wyższej temperaturze, po gorącej kąpieli lub saunie. Trzeba tylko dobrze wysuszyć skórę.

5,0_S